Broda może pasować niemal każdemu mężczyźnie, ale nie każdy zarost będzie wyglądał tak samo. Na efekt wpływają przede wszystkim genetyka, gęstość włosów, kształt twarzy, kondycja skóry oraz sposób pielęgnacji. Nie trzeba mieć pełnej i długiej brody, czasami znacznie lepiej prezentuje się kilkudniowy zarost, krótka kozia bródka albo gładko ogolona twarz.
Od czego zależy gęstość brody?
Gęstość zarostu jest w dużej mierze uwarunkowana genetycznie. Znaczenie mają również wiek oraz wrażliwość mieszków włosowych na hormony. U części mężczyzn broda zagęszcza się dopiero po 25. lub 30. roku życia. Samo częste golenie nie sprawia, że włosy zaczynają rosnąć szybciej lub stają się liczniejsze.
Czy warto zapuszczać nierówną brodę?
Przy niewielkich przerzedzeniach warto dać zarostowi kilka tygodni, ponieważ dłuższe włosy mogą częściowo zakryć rzadsze miejsca. Jeśli ubytki są wyraźne, lepszy może być krótki zarost albo styl dopasowany do miejsc, w których broda rośnie najgęściej. Nie należy na siłę zapuszczać długiej brody, jeżeli jej układ wygląda przypadkowo.
Czy broda pasuje do każdego kształtu twarzy?
Tak, ale trzeba właściwie dobrać jej formę. Dłuższa broda na podbródku może wysmuklić okrągłą twarz, natomiast większa objętość po bokach wyrównuje proporcje twarzy podłużnej. Przy mocno zarysowanej szczęce sprawdzi się krótki zarost lub broda o łagodniejszym konturze.
Kiedy lepiej zrezygnować z brody?
Przeciwwskazaniem mogą być nawracające podrażnienia, zapalenie mieszków włosowych, silny świąd lub problemy dermatologiczne nasilające się pod zarostem. W takiej sytuacji warto skonsultować się z dermatologiem. Rezygnacja z brody może być również korzystna, jeśli wymaga jej dress code obowiązujący w pracy.